module.monster BETA

Dokumentacja

Jak module.monster działa w praktyce: co robisz na każdym etapie, co wybierasz po drodze, co kupuje kredyt buildu, jak zainstalować to, co dostajesz — i gdzie kończy się nasz proces.

Pierwsze kroki

Opisz swój moduł

Zaloguj się i wpisz w pole na pulpicie, co ma robić Twój sklep: zwykłym językiem, do 2000 znaków, bez technicznych szczegółów. Na pasku poniżej ustaw wersje PrestaShop, języki modułu i przełącznik multisklepu, a potem wyślij.

Dopracuj specyfikację

Agent, który zna PrestaShop, odpowiada i rozpracowuje pomysł razem z Tobą, po jednym pytaniu naraz. Zaczyna od własnej propozycji, mówi wprost, gdy coś jest już standardowym zachowaniem PrestaShop albo w rzeczywistości jest trzema modułami, i ustala hooki, ustawienia, zapisywane dane oraz to, czego moduł świadomie nie zrobi. Podczas rozmowy nic nie powstaje, a rozmowa jest darmowa.

Zatwierdź build

Gdy specyfikacja jest kompletna, agent to sygnalizuje, a pod rozmową pojawia się przycisk budowania. Naciśnięcie spisuje specyfikację, zużywa jeden kredyt buildu i przekazuje moduł do potoku budowania. Dopóki nie naciśniesz, nic nie trafia do kolejki.

Obserwuj build

Ta sama strona zamienia się w pasek postępu: kod zostaje napisany, zainstalowany i sprawdzony na działającym PrestaShopie, przetłumaczony, uwieczniony na zrzutach ekranu, opisany i spakowany — łącznie dziewięć kroków, z zaznaczonym tym bieżącym. Wszystko idzie bez nadzoru, więc możesz zamknąć kartę i wrócić później.

Pobierz .zip

Gdy ostatni krok się powiedzie, moduł zostaje oznaczony jako dostarczony, a na jego stronie pojawia się przycisk pobierania. Plik .zip jest Twój, a ta sama strona wyda Ci go ponownie, ilekroć będzie potrzebny.

Twoje wybory

  • Wersje PrestaShop — 8.x, 9.x albo obie, na pasku pod polem tekstowym. Domyślnie obie. Obsługa obu czasem coś kosztuje, bo część hooków back office i wzorców kontrolerów się różni, a agent powie Ci, kiedy tak jest; 1.7 widnieje na liście, ale nie da się jej wybrać.
  • Języki — tłumaczenia, które moduł niesie w sobie: angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, włoski, niderlandzki, polski i portugalski, w dowolnym zestawie, domyślnie angielski, francuski, hiszpański i niemiecki. Każdy dodatkowy język to realny czas budowania, bo jest tłumaczony i uwieczniany na zrzutach. To nie to samo co język, w którym oglądasz tę stronę — ten zmieniasz w stopce albo w swoim koncie.
  • Multisklep — włącz, jeśli Twój sklep działa w trybie multisklepu PrestaShop. Decyduje, czy ustawienia są osobne dla każdego sklepu, czy wspólne, i czy własne tabele mają kolumnę sklepu: tanio ustalić przed buildem, drogo dorobić po nim.
  • Zrzut ekranu jako punkt odniesienia — dołącz plik PNG, JPEG lub WebP do 5 MB, kiedy obraz jest szybszy niż akapit, na przykład dokładnie tę stronę, na której moduł ma się pojawić. Zostaje przy rozmowie, którą otwierasz; opisz też, co na nim widać, bo build opiera się na treści specyfikacji.
  • Motyw — agent pyta, czy wystarczy motyw klasyczny, czy moduł musi przetrwać motyw na zamówienie. Ta odpowiedź decyduje, jak ostrożnie szablony front office wpinają się w sklep, więc warto się chwilę zastanowić.

Kredyty buildów

One credit is one module, taken all the way: written, tested, translated, documented and packaged. Accounts start with none; we add credits when you request them. There is no card and no payment page.

Rozmowa nic nie kosztuje, choćby trwała długo. Kredyt schodzi w chwili zatwierdzenia — a jeśli akurat wtedy przekazanie do potoku budowania się nie uda, wraca od razu na Twoje saldo. Ile Ci zostało, widzisz na stronie konta.

Każde zatwierdzenie kosztuje jeden kredyt, niezależnie od tego, czy chodzi o drugi moduł, czy o zmienioną wersję istniejącego. Przy zerowym saldzie przycisk budowania jest nieaktywny; napisz do nas na adres ze stopki, żeby je doładować.

Instalacja dostarczonego modułu

To, co pobierasz, jest zwyczajną paczką .zip modułu PrestaShop, nazwaną od modułu i jego wersji. Potrzebuje sklepu na PrestaShop 8.x lub 9.x z PHP 8.1 albo nowszym — tych wersji, które wskazano przy opisie modułu. Nikt z module.monster nie dotyka Twojego sklepu; instalujesz sam, tak jak zwykle to robisz:

  • W back office wejdź w Moduły, potem Menedżer modułów, i użyj opcji „Wgraj moduł”, żeby wrzucić tam plik .zip. PrestaShop rozpakuje go i zainstaluje za jednym razem. Ten ekran jest w tym samym miejscu w 8.x i 9.x.
  • Albo rozpakuj .zip i skopiuj powstały katalog do folderu /modules swojego sklepu przez FTP lub SSH, zachowując dokładnie tę nazwę katalogu. Moduł pojawi się wtedy w Menedżerze modułów, gdzie klikasz Zainstaluj.
  • Tak czy inaczej kończysz w Menedżerze modułów: „Konfiguruj” otwiera stronę ustawień samego modułu w back office. Odinstalowanie z tego samego ekranu usuwa tabele, zakładki i ustawienia, które moduł utworzył.

Najpierw zainstaluj go na kopii testowej sklepu i tam wszystko przeklikaj. To zwykły PHP, który należy do Ciebie — czytaj go, zmieniaj, oddaj swojemu programiście — ale to kod, którego Twój sklep jeszcze nigdy nie uruchamiał, a działający sklep to złe miejsce, żeby się o tym przekonać.

Ograniczenia i oczekiwania

  • Jeden moduł naraz, mniej więcej tyle, ile dobry programista zbuduje w jeden dzień. Większy pomysł zostaje w rozmowie przycięty do najmniejszej wersji, która ma sens sama w sobie, a reszta wraca jako propozycja kolejnego modułu.
  • Tylko PrestaShop 8.x i 9.x, z PHP 8.1 lub nowszym. Nic starszego nie jest obsługiwane, łącznie z 1.7.
  • Moduł powstaje i jest testowany na standardowej instalacji PrestaShop. Mocno przerobiony motyw albo inny moduł walczący o ten sam hook może i tak wymagać poprawek już w Twoim sklepie.
  • Moduł może rozmawiać z zewnętrzną usługą, ale konto i dane logowania są Twoje, a tej części nie da się sprawdzić w testach. Załóż, że taką integrację zweryfikujesz sam na swoim sklepie testowym.
  • Zatwierdzenie zamyka specyfikację. Rozmowa śledzi potem build, zamiast przyjmować zmiany, więc poprawka to nowy build i kolejny kredyt. Przeczytaj podsumowanie, zanim naciśniesz przycisk.
  • Pobierasz paczkę .zip z modułem. Ilustrowany przewodnik pisany w trakcie budowania nie wchodzi w jej skład — napisz do nas, jeśli chcesz kopię.
  • Żadnego dostępu w żadną stronę: nic nie jest instalowane w Twoim sklepie za Ciebie, a moduł nigdy nie dzwoni do domu. To znaczy też, że nie ma automatycznych aktualizacji — pobrana paczka zostaje taka, jaka jest, dopóki nie zbudujesz czegoś nowego.
  • Buildy czasem się nie udają. Krok, który wciąż wraca błędny, jest powtarzany do trzech razy, a potem moduł zostaje oznaczony jako wymagający uwagi, zamiast dostarczyć coś zepsutego. Zobaczysz to na stronie modułu, a my sami się temu przyglądamy.

To cały proces. Następny krok to jedno zdanie o tym, co ma robić Twój sklep.

Zacznij